Co to jest… hosting

Dowiedz się, aby nie mylić pojęć i nie dokonać złego wyboru

Image for post
Image for post

…z cyklu - rozmowy przy piwie.

Po co mi hosting?

Zacznijmy od tego, aby odpowiedzieć sobie na to proste pytanie. Jeśli nie wiesz, dowiesz się ale miej też świadomość, że skoro nie wiesz, bo nie interesuję Cię ta kwestia i jesteś krótko mówiąc ignorantem, to daj sobie spokój. Ten artykuł nie jest dla Ciebie.

Hosting to ogólnie mówiąc przestrzeń dyskowa, którą zakupujesz, a mówiąc dokładniej wynajmujesz od firmy świadczącej takie usługi.

Możesz zapytać po co, skoro przed Tobą stoi komputer wyposażony w pojemny dysk. Może tak być, jednak miej na uwadze, że Twój komputer nie jest tzw. serwerem a więc nie jest na stałe podłączony do internetu. Nie ma zainstalowanych aplikacji serwerowych, które odpowiadają za to aby serwis www ładował się poprawnie, czy szczerze mówiąc, ładował się w ogóle.

Kupujesz więc miejsce na dysku komputera, który posiada zainstalowane i skonfigurowane odpowiednie aplikacje, które pozwolą na działanie Twojej strony. Komputer ten lub sieć komputerów jak bywa w większych firmach jest na stałe połączona z siecią internet po to, aby Twoja strona działała 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

Hosting to nie serwer

To często używane zamiennie i sprzeczne z sobą pojęcia. Hosting to miejsce na dysku, które współdzielisz z innymi. Serwer to maszyna, gdzie Ty decydujesz co i jak ma być skonfigurowane, ale też najczęściej sam o to dbasz. Dlaczego więc większość wybiera hosting? Bo tak jest łatwiej, taniej i wygodniej, przy czym to nie są wady. W zdecydowanej większości wypadków hosting współdzielony wystarczy.

Wystarczy, ponieważ zakładam, że Twoja strona nie ma wygórowanych wymagań i nie jest napisana w “egzotycznym” języku. Chcesz prowadzić bloga albo postawić swoją stronę firmową. Hosting jest dla Ciebie idealnym rozwiązaniem. Płacisz za miejsce na dysku, za stały dostęp i reszta Cię nie interesuje. Nie musisz konfigurować lub płacić komuś za konfigurację serwera, ponieważ masz to wszystko za 15zł miesięcznie. Po taniości.

Image for post
Image for post

No dobrze, to mam kupić miejsce na dysku?

Tak i nie. Tak, ponieważ wobec powyższego, do tego się to wszystko sprowadza, a nie, ponieważ dobrze jest sprawdzić teren i rynek ofert różnych firm hostingowych.

Oczywiście pierwsze na co każdy z nas zwraca uwagę to cena i to jest błąd, ponieważ cena nie idzie w parze z jakością i co ważne w tej sytuacji ze stabilnością.

Już mówię w czym rzecz.

Skoro planujesz stworzyć stronę internetową, bez względu na to czy będzie to prywatna strona o tym jakie piwka wypróbowałeś w piątkowy wieczór, czy też strona prezentująca ofertę i zakres działalności Twojej firmy lub co jest jeszcze inną parą kaloszy, sklep internetowy, musisz mieć pewność, że każdego dnia, o każdej porze, każdy odwiedzający będzie mógł wejść i zapoznać się z treścią, którą stworzyłeś lub stworzyłaś.

Musisz mieć pewność, że zakupione miejsce na dysku (hosting) to nie komputer przysłowiowego Janusza biznesu, który stoi w pokoju rodziców i działa na “super szybkim” łączu, które oferuje kablówka w Pcinie Dolnym, ale rzetelna i stabilna firma, która w najgorszym razie posiada własne serwery dedykowane u równie rzetelnego dostawcy (kolokacja), a w najlepszym razie posiada własne centra danych.

Brzmi strasznie i skomplikowanie, wiem. Ale podejdź do tematu tak, że swoje auto, za które zapłaciłeś lub zapłaciłaś sporo monet, serwisujesz nie w przydomowym garażu wuja Toma, ale o ile masz na to fundusze, jedziesz do profesjonalnego warsztatu gdzie prawdziwy fachowiec będzie w stanie Ci pomóc.

W wypadku hostingu mamy do czynienia z dokładnie tą samą sytuacją. Szukaj profesjonalisty, a nie Janusza.

Kiedy już wybierzesz, zapoznaj się z ofertą. Proszę!

Nie wiesz nawet ile razy tygodniowo, czasami nawet dziennie rozmawiam z ludźmi, którzy nie mają bladego pojęcia czego potrzebują. Ci akurat są jeszcze do zaakceptowania, bo jadąc autem nie muszę być mechanikiem samochodowym i tak samo taki ktoś, ale odechciewa się wszystkiego gdy taki “Andrzej” kontaktuje się i mówi, że nie działa mu sklep. Duży, prężny sklep na którym opiera swoje być albo nie być każdego miesiąca, a przynajmniej tak twierdzi.

Sprawdzam sytuację i okazuje się, że działa on na.. najtańszym możliwym pakiecie hostingowym, który w ogóle w tym celu nie był stworzony. Oczywiście, uruchomić ten sklep tam można i pewnie przez chwilę będzie ok, ale jak wspominałem w innych wpisach. Maluch to nie Porsche i o ile dowiezie Cię w końcu tam gdzie się wybierasz, to nie będzie to ani miłe ani komfortowe przeżycie.

Dlaczego do cholery tak ciężko zrozumieć niektórym, że skoro płacisz niewiele, to najwyraźniej parametry nie są zbyt wysokich lotów i może.. tylko może to coś co kupujesz nie nadaje się do tego co chcesz zrobić.

Image for post
Image for post

Nie bądź “Andrzejem”

Każdy ale to każdy usługodawca przedstawia parametry tego co oferuje. Możesz się nie znać. Nie musisz się znać. Pokaż je komuś kto się zna i niech wypowie się w tej kwestii jako specjalista.

Miej tylko na uwadze, że od chwili gdy się wypowie, to on bierze odpowiedzialność przynajmniej za wydajność tego co tam postawisz. Nie firma, gdzie kupisz hosting. Dlaczego? Jeśli nie przycebuliłeś, to zapytałeś kogoś kto ma pojęcie i doradzi Ci dobrze. Jeśli zapytałeś syna matki swojego wujka ze strony dziadka, bo chłopak ma komputer i potrafi w te internety, to jesteś sam sobie winien.

Jeśli nie masz pewności, zweryfikuj. Dopytaj się. Zadzwoń do działu wsparcia danego usługodawcy i przedstaw sytuację. Opowiedz w miarę dokładnie czego potrzebujesz i co planujesz postawić na danym hostingu. W 99.99% wypadków otrzymasz rzetelną informacje. Nie denerwuj się tylko i nie krzycz gdy uzyskasz odpowiedź, że to na co się czaisz za 15 zł miesięcznie to nie to czego potrzebujesz i koszt będzie często dużo wyższy z perspektywą jeszcze wyższego gdy Twój serwis www (na przykład sklep) się rozwinie.

Prowadzisz biznes, licz się z kosztami

O ile jestem w stanie zrozumieć, że trzeba szukać gdzie ciąć koszty i je optymalizować, to pomyśl.. skoro dany biznes, Twój biznes opiera się na stronie internetowej, to na tym nie oszczędzamy, bo zagonimy się sami w kozi róg. Podobnie i pięknie na swój sposób przedstawia to Magda Gessler z restauracjami gdy właściciel oszczędza tam gdzie nie powinien.

Oglądałeś lub oglądałaś na pewno nie raz jak Magda rzuca talerzami i garami. Jasne, że jest to pod publiczkę ale pomyśl o tym, że jest w tym jakiś cel.

Technologie i możliwości

Sama przestrzeń na dysku serwera to nie wszystko. Musisz mieć pewność, że to co chcesz tam postawić w ogóle ruszy.

Wyobraź sobie, że tak samo jak program czy gra, którą próbujesz uruchomić na komputerze, ma jakieś wymagania, tak samo serwisy www je mają.

Każdy usługodawca obecnie oferuje minimum, a więc uruchomienie strony w czystym HTML oraz skryptu napisanego w PHP z wymogiem użycia bazy danych. Bierz jednak pod uwagę, że tutaj możliwości się nie kończą i o ile przysłowiowego Wordpressa uruchomisz niemal wszędzie, tak już “haj end” gdzie silnikiem jest Node.js już niekoniecznie.

Zdaję sobie sprawę, że jesteś w stanie zainwestować w firmę, która autorsko napisze skrypt tylko dla Ciebie (to oczywiście iluzja, ale o tej kwestii w innym artykule) i nie wystarczy Ci kasy na odpowiedni hosting, czy w wypadku Node.js serwer, ale tutaj wracamy do cebuli. Chcesz coś, ale niekoniecznie masz możliwości, albo chcesz oszczędzić tam gdzie nie powinno się tego robić.

Nie warto, uwierz. Prędzej niż później, obudzisz się z ręką w nocniku i nie będzie to miłe.

Po co o tym wszystkim piszę?

Abyś miał lub miała świadomość, że hosting nie kończy się tam gdzie wystawiana jest faktura na 15zł miesięcznie. Firma hostingowa wbrew Twojemu przekonaniu nie interesuje się tym co załadujesz na zakupioną przestrzeń dyskową (hosting) z wyjątkiem działań niezgodnych z obowiązującym prawem, ale to już inna sprawa. Koniec końców zostajesz Ty i Twój webmaster, którego najczęściej oczywiście nie masz, bo.. what can possibly go wrong no nie? A Ty jesteś przecież specjalistą od wszystkiego.

Niestety, nie.

Hiki Bloguje

Na temat i bez tematu, gdy zachce się coś napisać… oj tam…

Welcome to a place where words matter. On Medium, smart voices and original ideas take center stage - with no ads in sight. Watch

Follow all the topics you care about, and we’ll deliver the best stories for you to your homepage and inbox. Explore

Get unlimited access to the best stories on Medium — and support writers while you’re at it. Just $5/month. Upgrade

Get the Medium app

A button that says 'Download on the App Store', and if clicked it will lead you to the iOS App store
A button that says 'Get it on, Google Play', and if clicked it will lead you to the Google Play store